Wrocław 2010

Zgodnie z grudniową tradycją pojechaliśmy do Ani (mojej świadkowej) i Fono do Wrocławia. Wyruszyliśmy z godzinnym opóźnieniem i jechaliśmy nieco dłużej i wolniej ze względu na złą pogodę ale na szczęście załapaliśmy się… Czytaj dalej