Jeden dzień w Łagowie 2010

Kolejny wyjazd z cyklu „nudzi mi się… pojedziemy gdzieś?” Pewnego listopadowego nie do końca słonecznego dnia pojechaliśmy do Łagowa. Tomek mi o tej mieścinie tyle opowiadał, że postanowiłam na własnej skórze przekonać się… Czytaj dalej